RAJEWICZ
WITRYNA GENEALOGICZNA

 
Esperanta indekso   Беларускi iндэкс   Český index   Deutscher Index   English index   Índice español   Index français   Hrvatski indeks   Magyar index   Indice italiano   Nederlands index   Index lietuviškai   Indeks polski   Índice português    Index în limba română   Srpski indeks   Русский индекс   Slovenský index   Slovenski indeks   Український iндекс

       
Nepomucena Piasecka z domu Rajewicz  

Nepomucena Rajewicz
voto Piasecka

* 1860 Gozdowo, † 1950 Kraków

       

        Nepomucena Piasecka z domu Rajewicz, praprawnuczka Tomasza Worsztynowicza, mieszkała w 1901 roku razem z mężem Marcelim Piaseckim, pięciorgiem dzieci i osimedziesięcioletnią matką Wiktorią Rajewicz z domu Olikowską we Wrześni. Do tego czasu w zaborze pruskim jedynym przedmiotem nauczanym w szkołach w języku polskim była religia. W dniu 20 maja 1901 roku władze szkolne przystąpiły do wprowadzenia w życie rozporządzenia o wydaniu dzieciom niemieckich katechizmów i rozpoczęcia nauki religii w języku niemieckim.

Fragmenty książki „Ulica dzieci wrzesińskich“

   Prośbą i groźbą nauczyciele usiłowali zmusić dzieci do przyjęcia niemieckich katechizmów.... Odpowiadały wszystkie tak samo: – Jesteśmy Polakami i nie będziemy na religii odpowiadać po niemiecku.

     Nepomucena Piasecka, żona murarza, matka pięciorga dzieci, zamieszakała blisko budynku szkolnego, spojrzała na zegarek: Jest już w pół do drugiej, a córki jak nie widać, tak nie widać. Zawsze wracała punktualnie. Cóż więc mogło stać się dzisiaj?... Wyjrzała przez okno. Na widok sporej gromadki ludzi, zebranych przed szkolną bramą, zamarło w niej serce. – Wypadek? Nieszczęście?! Tak jak stała, w fartuchu kuchennym, w chodakach wybiegła na ulicę, śpiesząc ku szkole. Po drodze spotkała Stefę Janiszewską. Dziewczynka zanosiła się od płaczu.

Budynek szkoły (początek XX wieku)

Muzeum regionalne w budynku byłej szkoły

     Skoro budynek szkolny zaczęły znowu opuszczać zbite dzieci, tłum, zgromadzony na ulicy, zawrzał ponownie. Przypuszczono szturm do zamknętej bramy szkolnej, która zatrzeszczała niepokojąco i uległa przemocy. Do sieni wtargnęła gromada ludzi z Nepomuceną Piasecką na czele. Murarzowa szła naprzeciw Winterowi jak furia. Przed chwilą  właśnie wypuszczono pobitego Jerszyńskiego... Wygląd jego dobitnie świadczył o okrucieństwie nauczycieli: chłopiec ledwie mógł iść. Widok ten był przysłowiową oliwą, dolaną do ognia.
– Zbóje!– krzyczała Piasecka.– Zapłacicie nam za wszystko, mordercy! .... – Katy naszych dzieci! My wam tego nie podarujemy. Suchej gałęzi dla was jeszcze szkoda! ja bym was siekierą ...

   Winter zrozumiał, że tak prostą kobietę o spracowanych rękach niełatwo zastraszyć. A za nią stała gromada, cały tłum ludzi takich jak ona.

     [Na procesie w Gnieźnie] „W imieniu króla“ zapadł wyrok: oskarżoną Piasecką skazano na dwa i pół roku więzienia. ... Z pogodnym obliczem i powagą i zadziwiającym spokojem przyjęli wszyscy oskarżeni wyrok, nawet najciężej ukarana poczciwa Piasecka, dotąd nigdy nie karana, nie uroniła łzy“ (Dziennik Poznański 22.XI.1901).... Obrońcy skazanych wnieśli apelację od wyroku do instancji wyższej, jaką stanowił Sąd Rzeszy w Lipsku.

   W kilka dni zaledwie po ogłoszeniu wyroku 22 listopada, na łamach krakowskiego „Czasu“ zabrał głos Henryk Sienkiewicz. Piętnując prześladowania dzieci wrzesińskich, pisarz wzywał społeczeństwo do ofiar na rzecz skazanych w procesie gnieźnieńskim.

   Maria Konopnicka ogłosiła na łamach czasopisma „Przodownica“ wiersz o Wrześni.... Ze wzruszeniem czytelnicy powtarzali jego strofy:

Maria Konopnicka (foto 1902)

Tam od Gniezna i od Warty
Biją głosy w świat otwarty,
Biją głosy, ziemia jęczy:
– Prusak polskie dzieci męczy!

Bijcie dzwony, bijcie serca,
Niech drży Prusak przeniewierca,
Niech po świecie krzyk wasz leci:
 – Prusak męczy polskie dzieci!

Za ten pacierz w własnej mowie,
Co ją dali nam ojcowie,
Co go nas uczyły matki,
Prusak męczy polskie dziatki!

Wstał na gnieździe Orzeł Biały,
Pióra mu się w blask rozwiały,
Gdzieś do Boga z skargą leci:
– Prusak męczy polskie dzieci!

Zbudziły się prochy Piasta
Wstał król, berło mu urasta.
Skroń w koronie jasnej świeci
Bronić idzie polskie dzieci.

Niechaj wiara moja stanie,
Niech się skrzyknie zawołanie,
Wici niechaj lud zanieci:
– Prusak męczy polskie dzieci!

Zwołujcie mi, moje rady
Niechaj spieszą do gromady
Zwołujcie mi moich kmieci
– Prusak męczy polskie dzieci.

Bijcie dzwony, bijcie serca,
Niech drży Prusak przeniewierca,
Niech po świecie krzyk wasz leci:
 – Prusak męczy polskie dzieci!

Maria Konopnicka

   

herb Lwowa z czasów austriackich     Większość skazanych siedziała w więzieniu. Piasecka i Bednarowiczowa z niemałym trudem – ze względu ma stan zdrowia – otrzymały zezwolenie na pobyt w domu do czasu otrzymania wyroku z Lipska.... Piasecką wezwano do więzienia na dzień 25 maja 1902. Nie stawiła się jednak i otrzymawszy z Komitetu Pomocy trzysta marek, uciekła z Wrześni. Nie znała języka niemieckiego, podróż nastręczała jej więc liczne trudności. Działający w porozumieniu z Komitetem Ignacy Janicki pomógł jej przedostać się za granicę. Obydwoje furmanką wyjechali do Miłosławia, stąd zaś koleją przez Jarocin, Kluczbork, Katowice, Oświęcim, Kraków do Lwowa.  [We Lwowie] Miejscowe społeczeństwo pośpieszyło Piaseckiej natychmiast z pomocą. Otoczono ją serdeczną opieką. Wkrótce otrzymała mieszkanie oraz pomieszczenie na pralnię, jak również pomoc finansową. Wiadomość o przybyciu do Lwowa jednej z ofiar procesu gnieźnieńskiego spowodowała tak liczny napływ klientów do nowo otwartej pralni, że już w pierwszym tygodniu pracy na nowym miejscu Piasecka zatrudniła cztery pomocnice, a wkrótce potem – osiem.

Tak wyglądała w tym okresie "automatyczna" pralka z napędem na dwie lub cztery ręcę

W czerwcu przyjechał na stałe z Wrześni jej mąż z dziećmi. We wrześniu tego roku podczas jubileuszu Konopnickiej, wrzesińska wyrobnica stanęła przed poetką z podziękowaniem za obronę.

Nepomucena mieszkała po II wojnie światowej w Krakowie u swych synów. Zmarła w 1950 roku i została pochowana na cmentarzu wojskowym przy ulicy Prandoty. Na stronie „Cmentarz wojskowy“ czytamy:

Z epoką zaborów wiąże się też prosta płyta nagrobna w kwaterze 2, rząd 10, grób 2. Nepomucena Piasecka (1860-1950), żona murarza z Wrześni, nie była ani uczestniczką powstania, ani wojskowym. Była natomiast matką pięciorga dzieci, uczestniczących w 1901 r. w strajku szkolnym we Wrześni, i to w ich obronie rzuciła się na uzbrojonych pruskich żandarmów. Uwięziona, po licznych interwencjach zwolniona za kaucją, na "lewych papierach" przedostała się do zaboru austriackiego, gdzie zamieszkała z rodziną we Lwowie. Ostatnie lata upłynęły jej w Krakowie. Jej niebanalna sylwetka wciąż czeka na swego autora.


Literatura i linki:
1. Monika Warneńska: Ulica dzieci wrzesińskich. Krajowa Agewncja Wydawnicza 1983. s. 94, tabl. 8
2. Muzeum Regionalne im. Dzieci Wrzesińskich lub http://www.wrzesnia.pl/ : kultura
3. Cmentarz wojskowy przy ul. Prandoty w Krakowie
http://miasta.gazeta.pl/krakow/1,53181,4623098.html
4. Dzieci wrzesińskie w obronie mowy ojczystej http://wrzesnia.w.interia.pl/historia/strajk.htm
5. Strajk dzieci we Wrześni w 1901 roku http://www.sdw.icpnet.pl/historia.html


Aktualizacja: maj 2008

Napisz do Edwarda

Kodowanie: Unikodo UTF-8

Aktualigo: majo 2008

Bonvolu skribi al Eduardo

© ETW 2005